Kto kierował audi, zdewastował przystanek i uciekł? To mogło skończyć się tragicznie

1
2837
fot. czytelnik

To mogło skończyć się tragicznie. Nieznany sprawca mógł kogoś zabić po tym jak jego auto wbiło się w wiatę przystankową na ul. Tokarskich w Jedliczu. Na szczęście nikogo w tym czasie nie było na przystanku. Policja szuka sprawcy.

Do zdarzenia doszło w środę (3.05) około godz. 23:00 na ul. Tokarskich w Jedliczu. Według wstępnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu marki Audi A3 na mokrej nawierzchni stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego z impetem wjechał w wiatę przystankową. Jeszcze przed przyjazdem policji zbiegł z miejsca zdarzenia. Trwają jego poszukiwania.

Zobacz zdjęcia czytelników:

Wiesz coś na ten temat? Byłeś(-aś) świadkiem tego zdarzenia – nie wahaj się – zadzwoń pod nr: 997.

 

 

 

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ ZNAJOMYM

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Kto kierował audi, zdewastował przystanek i uciekł? To mogło skończyć się tragicznie"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Filip

Kierowca pseudo złapany, pół Jedlicza już wie kto. A ten pseudo przystanek czas i pora wymienić tylko straszył.