W środę (28.06) w Moderówce po godz. 20.00 służby ratunkowe wyciągnęły ze strumyka w pobliżu stawu mężczyznę. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. 40-kilku letni mężczyzna mógł leżeć tam nawet kilka dni.

Na miejsce skierowany został patrol policji, pogotowie, a także strażacy, którzy wyciągnęli ciało mężczyzny na brzeg. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Policja ustala jego tożsamość. Na razie nie jest znana przyczyna śmierci. Sprawę zbada prokurator.

Ciało wyłowione ze stawu trafi do zakładu medycyny sądowej, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, która odpowie na pytania o dokładnej przyczynie śmierci mężczyzny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ