Choć w tym tygodniu trochę popadało, to utrzymująca się od jakiegoś czasu ciepła i bezdeszczowa wiosenna pogoda jednych cieszy, a drugim spędza sen z powiek. A brak opadów deszczu sprzyja osobom, które dla swojego „dziwnego zadowolenia” podpalają suchą trawę. Dla zabawy stwarzają niejednokrotnie realne zagrożenie dla czyjegoś mienia. W wielu przypadkach, strażacy dosłownie w ostatniej chwili ratowali przed pożarem uprawy leśne, plantacje krzewów owocowych, altanki ogrodowe czy gasili ogień podchodzący pod zabudowania.

Od początku bieżącego roku do 4 kwietnia na terenie działania KM PSP Krosno odnotowano już 327 pożarów suchych traw i nieużytków rolnych. Najwięcej tego typu interwencji było w Krośnie – 87 pożarów, w gminie.Chorkówka – 77 pożarów oraz w gminie Jedlicze – 70 pożarów. W dalszym ciągu te 3 gminy wiodą niechlubny prym w tych bezsensownych pożarach niszczących życie biologiczne i zatruwających powietrze. Jeden pożar odnotowano w gminie Jaśliska i 4 pożary na terenie gminy Korczyna. W pozostałych 5 gminach ilości te wynoszą od 10 do 21 pożarów.

– Codziennie strażacy gaszą od kilku do kilkunastu pożarów dziennie. Palą się trawy na brzegach cieków wodnych, wzdłuż torów kolejowych i poboczach dróg, łąkach i nieużytkach rolnych. Tam gdzie przyroda zaczyna się rozwijać, zostaje spalona przez ogień. Zdarzają się pożary od kilku arów do kilku hektarów powierzchni – podkreśla bryg. Mariusz Kozak – Naczelnik Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego KM PSP w Krośnie

Statystyka:

W działaniach gaszenia powstałych pożarów brało udział ogółem 558 pojazdów pożarniczych i 2927 strażaków (111 pojazdów i 576 strażaków z KM PSP Krosno,190/1026 OSP w KSRG i 253/1315 pozostałe OSP). Łącznie gaszono pożary traw i nieużytków rolnych łącznie na powierzchni wynoszącej ok. 181 ha, natomiast faktyczna powierzchnia spalona jest dużo większa.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ